Bezpieczeństwo i swoboda – klucz do radosnej i twórczej zabawy.

Aby zabawa była bezpieczna i swobodna należy zastosować kilka prostych zasad:

- Baw się razem z dzieckiem, ale nie zmuszaj dziecka do udziału w zabawie. Zachęć dziecko i poczekaj na odpowiednią chwilę.

- Przed rozpoczęciem zabawy przeczytaj, co trzeba przygotować, sprawdź czy masz potrzebne rzeczy i zastanów się, czy nie można zaprosić do wspólnej zabawy rodzeństwa (to zależy od rodzaju zabawy) lub np. koleżankę lub kolegę dziecka.

- Planuj zabawy z wyprzedzeniem – przygotowania do nich czasem zajmują kilka dni, a czasem chwilkę. Lepiej jest też wspólnie przygotowywać potrzebne materiały. Pozwól dziecku wykazać się inwencją – córka lub syn może mieć własne pomysły.

- Miejsce zabawy przykrywaj gazetami lub tekturą.

- Ostre narzędzia i niebezpieczne przedmioty przechowuj w miejscach niedostępnych dla dzieci, zwróć uwagę, jeśli znajdą się w zasięgu dziecięcych rączek.

- Ubranko do zabawy niech będzie swobodne, nie krępujące ruchów, a przede wszystkim – nie nowe. Najlepiej jak to będą czyste, ale już zniszczone ubranka. Unikniesz w ten sposób niepotrzebnych strat.

- Jeżeli macie zamiar bawić się poza domem, sprawdź wcześniej, czy teren jest bezpieczny, ewentualnie zwróć uwagę na miejsca, które wydają Ci się niebezpieczne. Wyjaśnij dziecku, co złego może sobie zrobić, wskaż istniejące niebezpieczeństwo i naucz je, jak unikać takich sytuacji.

- Jeśli będziecie przygotowywać jedzenie, najpierw umyj dziecku rączki.

- Po zabawie zróbcie razem porządek na miejscu pracy, taki jak był przed rozpoczęciem zabawy. Poskładajcie narzędzia i pozostałe materiały do pudełek, poczekają do następnego razu.

- Pamiętaj, że proces tworzenia jest ważniejszy niż rezultat. Pochwal pracę oraz to, co udało się Wam stworzyć. Podkreślaj zawsze te najpiękniej wykonane elementy. Jeśli uważasz, ze dziecko mogłoby coś zrobić lepiej, zaproponuj to (np. Jak myślisz, jeśli mocniej pomalujemy na niebiesko oczko, to będzie je lepiej widać?), nie krytykuj tego, co stworzyło dziecko, bo możesz zniechęcić je do wspólnej pracy.